Czas szybko mija i Słowo Boże przypomina nam aby go właściwie wykorzystać : "Naucz nas liczyć dni nasze abyśmy posiedli mądre serca".
Mam nadzieję iż kolejne nasze spotkanie będzie zachętą do wypełniania powyższych pouczeń zawartych w Słowie. Termin odległy ale możemy go sobie już planować 5-7.03.2020, zbór w Wejherowie.
Więcej w Aktualnościach.

(Zobacz aktualności: )

Problem starej natury rozwiązuje nasz krzyż. Ilekroć nasze JA chce wziąć ster naszego życia w swoje ręce, tylekroć może być ukrzyżowane w mocy Ducha Świętego. Dlatego zapieranie się siebie i noszenie krzyża codziennie, jest warunkiem uczniostwa.

Wtedy mamy możliwość - podobnie jak Pan Jezus – iść i pełnić wolę Ojca.


(Przeczytaj: Pominąć krzyż)
 Oni mieli to coś, że pięć minut ich kazania wystarczyło, by kilka tysięcy ludzi przyszło do Jezusa, a sparaliżowany od urodzenia, od ponad czterdziestu lat człowiek mógł teraz skakać i wielbić Boga. Mógł wreszcie sam wejść przez otwarte drzwi do świątyni. Nie potrzebowali wynajmować pobliskiej areny, zapraszać na pokazy walki chrześcijańskich gladiatorów, czy chrześcijańskich wyścigów rydwanów. To co potrzebowali, i to co mieli, to "szeroko otwarte wrota" do głoszenia Ewangelii, do rozdawania życia Jezusa Chrystusa.   
(Przeczytaj: Filadelfia - Kościół otwartych drzwi)
Przebudzenie od początku do końca realizowane przez Boga. Duch wieje, gdzie chce. A jeśli wieje, to serca gną się jak potężne łany zbóż. Oni oglądali te gnące się łany serc ludzkich. Jeśli zorganizowali ewangelizację w wiejskiej świetlicy – trzeba było mimo zimna otwierać okna, bo ci co nie zmieścili się w sali, stali w korytarzach i pod oknami. Jeśli w kinie – ludzie zajmowali wszystkie krzesła, tłoczyli się w przejściach, w holu. Jeśli udało im się wynająć stadion – cały stadion był pełny. Miasta i wioski rozbrzmiewały Ewangelią.
(Przeczytaj: Wspomnienia z podróży na Ukrainę)
Początki zboru sięgają lat powojennych, kiedy to razem z innymi repatriantami ze wschodu, do Połczyna przyjechało kilka rodzin – Bawłowie, Strączałowie i Świątkowscy. To oni byli pionierami ruchu ewangelicznego na tym terenie. Przez długie lata spotykali się w swoich domach, organizując nabożeństwa, szkółkę niedzielną dla dzieci, wspierając się nawzajem w wierze i w codziennych problemach, które niosło życie. więcej
Kościół Chrystusowy w RP należy do rodziny kościołów protestanckich. Za prekursora ruchu Kościoła Chrystusowego uznaje się Tomasza Campbella. Urodził się on w roku 1763 w Północnej Irlandii. Po ukończeniu studiów, już jako ordynowany pastor, rozpoczął pracę kaznodziejską i duszpasterską w Kościele prezbiteriańskim.
Gdzie Biblia mówi i my mówimy; gdzie milczy, my milczymy również – to credo Campbela. więcej