Wkrótce wszystko się skończy. Arena świata od dawna jest przygotowana na nadejście antychrysta. To może stać się w każdej chwili. 
Jednym z objawów tych nadchodzących wydarzeń, poza gwałtownym wzrostem nieprawości, jest szerzenie się fałszywych nauk. Prawdy Boże są atakowane wprost, bez skrupułów i bez najmniejszego zażenowania.

(Przeczytaj: Fałszywa łaska)
Ludzie zaś narzekają i bluźnią Bogu, którego Imię jeszcze czasami wspominają, zastanawiając się co z Nim jest nie tak, że takie rzeczy się dzieją. Nie siebie, ale Boga obarczamy odpowiedzialnością za nasze krzywdy. Czy to jest jednak uczciwe z naszej strony? 
(Przeczytaj: Pandemia wirusa i strachu)
Pragnieniem T. Campbella było zjednywanie wszystkich szczerze wierzących ludzi. Jego spokojne, pełne Bożej miłości usposobienie bardzo było mu w tym pomocne. Nie dążył do tworzenia odrębnego Kościoła.
(Przeczytaj: Tomasz Campbell (1772 - 1844))
Początki zboru sięgają lat powojennych, kiedy to razem z innymi repatriantami ze wschodu, do Połczyna przyjechało kilka rodzin – Bawłowie, Strączałowie i Świątkowscy. To oni byli pionierami ruchu ewangelicznego na tym terenie. Przez długie lata spotykali się w swoich domach, organizując nabożeństwa, szkółkę niedzielną dla dzieci, wspierając się nawzajem w wierze i w codziennych problemach, które niosło życie. więcej
Kościół Chrystusowy w RP należy do rodziny kościołów protestanckich. Za prekursora ruchu Kościoła Chrystusowego uznaje się Tomasza Campbella. Urodził się on w roku 1763 w Północnej Irlandii. Po ukończeniu studiów, już jako ordynowany pastor, rozpoczął pracę kaznodziejską i duszpasterską w Kościele prezbiteriańskim.
Gdzie Biblia mówi i my mówimy; gdzie milczy, my milczymy również – to credo Campbela. więcej